Źli Arabowie plują na nasze pasiasto-gwieździste sztandary i odmawiają stołowania się w Mac Donaldsach! Bierz karabin w ręce żołnierzu, wytłumaczymy im czemu źle robią! Na szczęście, nie jest aż tak źle z fabułą Modern Warfare, choć jest to dość sztampowa opowieść, imitująca Toma Clancy'iego. Coś o niepokojach w jakimś arabskim kraju, podsycanych przez ruskich. Wszyscy oni, oczywiście, nienawidzą USA. Ja osobiście zupełnie ignorowałem całą tą wielką politykę, skupiając się na przechodzeniu kolejnych misji.